Poradniki

Turystyczny Savoir-Vivre czyli jak zachowywać się w górach i na szlakach turystycznych. Dekalog turysty.

Turystyka piesza to forma wędrowania, która pozwala na bezpośredni kontakt z przyrodą oraz podziwianie pięknych krajobrazów. O urokach turystyki nie trzeba chyba mówić nikomu. Każdy na pewno choć raz w życiu wybrał się na jakąś wycieczkę, czy to w czasach szkolnych, wspólnie z rodziną, czy samemu będąc pchanym przez własną ciekawość. Aby cieszyć się wspaniałą atmosferą i czerpać jak najwięcej radości podczas przemierzania szlaków turystycznych, czy zwiedzając ciekawe atrakcje należy pamiętać o zasadach dobrego wychowania oraz zachowaniu odpowiedniej kultury.

Kultura na szlaku jest bardzo ważna i nieodłącznie wiąże się przede wszystkim z zachowaniem bezpieczeństwa. Nasze zachowanie w górach i na szlakach świadczy nie tylko o naszym wychowaniu ale i o znajomości niebezpieczeństw jakie czyhają na nas w górach. Czy kiedykolwiek spotkaliście się na szlaku z tzw. “pseudo turystami”, którzy śmiecili i zachowywali się wyjątkowo głośno? Albo chamsko przepychali się na wąskich wysokogórskich szlakach? A może byli kompletnie pijani i ledwo szli prowadzeni przez swoich kolegów? Brzmi znajomo? Tak, my też mieliśmy wątpliwą przyjemność spotkać takich “turystów” na naszej trasie. Dlatego też zdecydowaliśmy się zebrać i opisać panujące pisane i niepisane zasady zachowywania się na szlakach turystycznych, które tworzą turystyczny Savoir-Vivre.

Zapraszamy!

Dekalog Turysty


logo pttk

Słyszeliście kiedyś o Dekalogu Turysty? Dekalog jest to zbiór zasad stworzony przez Komisję Turystyki Górskiej Zarządu Głównego PTTK. Ma on za zadanie zebrać najważniejsze zasady bezpieczeństwa i zachowania się na szlaku. Dekalog ma dziesięć punktów i brzmią one następująco:

I

  • Zanim wyruszysz w góry zastanów się, czy posiadasz dostateczne doświadczenie. Przed wyjściem poddaj ocenie stan zdrowia i siły, swoje i towarzyszy, a w szczególności dzieci.

II

  • Przygotuj wcześniej dokładny plan wycieczki, najlepiej udają się improwizacje, które są dobrze przygotowane. Poczytaj przewodniki, mapy, skorzystaj z usług informacji turystycznej, wskazówek przewodników górskich, gospodarzy schronisk, miejscowej ludności.

III

  • W górach szybko i często zmieniają się warunki atmosferyczne, niezbędna jest odzież chroniąca przed złą pogodą i zimnem oraz mocne, wysokie buty na profilowanej podeszwie.

IV

  • Wychodząc na wycieczkę pozostaw w domu, w schronisku czy u znajomych wiadomość o celu i trasie wycieczki oraz godzinie powrotu. W ten prosty sposób zapewnisz sobie szybką pomoc w razie wypadku.

V

  • Szybkość poruszania się dostosuj do możliwości najmniej sprawnego uczestnika wycieczki. „Pożeranie kilometrów” prowadzi niechybnie do wyczerpania, a poza tym ogranicza możliwość podziwiania uroków górskiego krajobrazu.

VI

  • Uważaj na każdy krok – upadki zdarzają się także w łatwym terenie. Szczególnej ostrożności wymagają trudniejsze partie trasy: strome, mokre i zaśnieżone stoki, płaty starego śniegu. Nie zbaczaj ze znakowanego szlaku – jest on zwykle poprowadzony optymalnie zarówno pod względem bezpieczeństwa, jak i wysiłku potrzebnego na pokonanie trasy.

VII

  • Nie strącaj kamieni, gdyż narażasz innych turystów na poważne niebezpieczeństwo. Miejsce zagrożone przez spadające kamienie przechodź szybko i uważnie.

VIII

  • Decyzja zawrócenia z drogi to nie hańba, lecz głos rozsądku. Nie wstydź się zawrócenia, gdy załamie się pogoda, nadejdzie mgła lub trasa okaże się zbyt trudna.

IX

  • Szanuj przyrodę, nie hałasuj, jest to niebezpieczne. Dbaj o czystość i porządek w górach. Usuwając śmieci dajesz dowód swej kultury.

X

  • Jeżeli mimo ostrożności zdarzy się wypadek – przede wszystkim zachowaj spokój. Poszkodowanego ułóż w bezpiecznej pozycji, w widocznym miejscu i pod opieką. Przyjętymi w górach sygnałami wezwij na pomoc GOPR.

Zasady te mają na celu przede wszystkim zwiększenie waszego bezpieczeństwa podczas górskich wędrówek. Przestrzeganie tych prostych aczkolwiek często zapominanych zasad pozwoli wam cieszyć się spokojną i przede wszystkim bezpieczną wędrówką.

Turystyczny Savoir-Vivre

Pojęcie Savoir-Vivre, z francuskiego “znajomość życia”, oznacza ogładę, dobre maniery, bon-ton, znajomość obowiązujących zwyczajów i reguł grzecznościowych. Opisuje ono również zasady zachowania się w szczególnych sytuacjach.

Turystyka górska i krajobrazowa posiada swój własny Savoir-Vivre, który postaramy się wam przybliżyć. W lesie, w górach czy nad wodą – kultura na szlaku obowiązuje nas wszystkich. To jak zachowujemy się podczas wycieczki prezentuje poziom naszego wychowania i znajomość obowiązujących w społeczności turystów zwyczajów. Jak należy się zachowywać, aby cieszyć się wspaniałą wycieczką i nie przeszkadzać innym a w szczególności nie narażać siebie i innych na niebezpieczeństwo? Poniżej znajdziecie odpowiedzi na te pytania:

Prawdziwego turystę poznać można po obuwiu i oporządzeniu

Buty obejmujące kostkę na vibramie czyli z podeszwą gwarantującą świetną przyczepność w trudnym terenie, skarpety wełniane chroniące przed chłodem oraz drobnymi urazami, plecak z zapakowanym swetrem, wiatrówką lub peleryną, lekkim dresem na zmianę. Mapa, przewodnik, kompas, latarka i gwizdek, opatrunek osobisty, “Akutol” i plastry “Compeed” w apteczce. Po tym możecie poznać prawdziwego doświadczonego turystę przemierzającego od lat szlaki turystyczne. Tak przygotowany turysta jest gotowy na każde nieprzewidziane wydarzenie, do tego z uwagi na swoje doświadczenie i dobre przygotowanie może posłużyć radą i pomocą innym turystom.

Nigdy nie chodzimy w góry samotnie

Jest to jedna z najczęściej pomijanych zasad przez wielu turystów. Zasada ta jest pomijana bo często nie mamy po prostu z kim iść na szlak. Samotne wędrówki są też często bardziej emocjonujące. Trzeba jednak brać pod uwagę fakt, że wędrując samotnie w razie wypadku czy poważnego urazu możemy liczyć tylko i wyłącznie na siebie.

Podczas poważnych wypadków (np. upadek z wysokości) pomoc mogą wezwać tylko i wyłącznie inni spotkani na szlaku turyści. Na mało uczęszczanych wysokogórskich szlakach często taki wypadek kończy się tragicznie. Druga osobą, z którą wędrujemy będzie w stanie szybko wezwać pomoc, co może ocalić nam życie. Nie musimy chyba dodawać że w grupie jest zawsze raźniej i wędruje się też dużo przyjemniej.

Pierwszy idzie najsłabszy

Wybierając się na szlak w grupie warto trzymać się tej zasady. Tempo dla całej grupy powinna zawsze nadawać osoba najsłabsza pod względem kondycyjnym. Wszyscy uczestnicy wycieczki powinni mieć równe szanse na podziwianie otoczenia i czerpanie radości z górskiej wędrówki. Po to przecież idziemy w góry. Jeżeli zdarzają się sytuacje, że ktoś z waszej grupy zostaje w tyle i musi wkładać ogromny wysiłek w dotrzymywanie kroku reszcie grupy, lub zostaje mocno z tyłu i nie może cieszyć się widokami i całą wycieczką to wina zawsze leży po stronie osób, które nie dostosowały tempa wycieczki do najsłabszej osoby z grupy.

Powiadom bliskich lub właściciela pensjonatu o celu wędrówki i przybliżonym czasie powrotu

Równie często pomijana bardzo ważna zasada, praktycznie podstawa górskiego Savoir-Vivre’u. Zawsze, powtarzamy zawsze należy powiadomić bliskich o celu, trasie naszej wędrówki i przybliżonej godzinie powrotu do pensjonatu.

Ile razy słyszeliście w telewizji lub w mediach społecznościowych, że ktoś wyszedł w góry i zaginął bez śladu? Wysłanie zwykłej wiadomości SMS czy napisanie na Messengerze “Idę dzisiaj na Giewont przez Kondratową i wracam czerwonym szlakiem przez Dolinę Strążyską” w kryzysowej sytuacji może uratować życie. Odpowiednie służby będą wiedziały jaką trasą zamierzaliście podążać co zawęzi obszar poszukiwań a pomoc nadejdzie o wiele szybciej.

Jeżeli nie możecie powiadomić o swoich planach kogoś z rodziny, warto poinformować o nich właściciela pensjonat, w którym nocujecie. Jeżeli nie wrócicie z gór na nocleg właściciel pensjonatu zawiadomi Policję i służby ratunkowe, że prawdopodobnie zaginęliście w górach. Informując go o swoich planach i trasie również ta informacja pozwoli na szybką i skuteczniejszą pomoc.

Wędrujemy tylko po wyznaczonych szlakach

W górach występuje wiele rzadkich, chronionych gatunków roślin i zwierząt. Zwłaszcza w parkach narodowych cała przyroda podlega ścisłej ochronie prawnej. Dla prawdziwego turysty, niezależnie od aktów prawnych każde życie, każda forma skalna czy źdźbło trawy jest wartością niepowtarzalną a cały krajobraz i każdy z jego detali są wartością nietykalną. Wszystko to co możemy podziwiać w dniu dzisiejszym powinno pozostać w niezmienionej formie dla naszych potomków.

Na szlakach nie powinniśmy również hałasować. Zachowując się głośno możemy zagłuszyć czyjeś wołanie o pomoc, dodatkowo płoszymy dziką zwierzynę. Spłoszona w ten sposób zwierzyna może na przykład złamać nogę (znane są takie przypadki!). Zachowując się cicho być może będziecie mieli okazję poobserwować kozicę czy muflona, oraz nie będziecie przeszkadzać innym turystom.

Zwyczaj pozdrawiania się na szlaku

Zwyczaj witania się szlaku jest jedną z niepisanych zasad obowiązujących na górskich szlakach. Jest to jeden z elementów turystycznego Savoir-Vivre’u. Osoby, które wybierają się na swoją pierwszą wycieczkę są zwykle mocno zdziwione, kiedy mijający ich turysta mówi “Cześć!” albo “Dzień dobry”. Zwyczaj ten praktykowany jest od dawna a tak trywialna czynność jak pozdrawianie innego wędrowca na szlaku tworzy specyficzną wieź, daje poczucie przynależności do turystycznej “elitarnej” wspólnoty.

Wędrując po górskich szlakach często usłyszycie powitanie w innych językach. Będąc blisko Czech czy Słowacji usłyszycie “Ahoj” lub “Dobrý deň”. Czasami można też usłyszeć “Grüß Gott” czyli po niemiecku Szczęść Boże”. Nie ważne w jakim języku się witacie, ważny jest sam fakt powitania.

Skąd wzięło się górskie powitanie?

Istnieje kilka teorii na ten temat.

Pierwsza teoria głosi, że przywitanie się z osobą napotkaną na szlaku miało za cel sprawdzenie czy wszystko u niej w porządku. Zasada jest prosta, jeżeli napotkana osoba jest wycieńczona, cierpi lub jest splątana to nie odpowie na pozdrowienie, albo odpowie tak że od razu będzie wiadomo że coś jest nie w porządku.

Druga teoria głosi że było to po prostu z szacunku do drugiej osoby. Miał to być wyraz serdeczności, poczucia wspólnoty i zrozumienia dla drugiej osoby, która dzieli z nami trudy wędrówki wybranym szlakiem.

Trzecia teoria mówi, że życzenie komuś “Dobrego Dnia” miało być życzeniem bezpiecznej wędrówki. Kiedy wychodzi się w góry, nigdy nie ma gwarancji na szczęśliwy powrót. Podobnym zwyczajem jest życzenie “ile wejść-tyle zejść”.

Ile w tym prawdy? Oceńcie sami.

Kto komu mówi pierwszy “Cześć”

Zarówno z własnych obserwacji jak i źródeł literaturowych pierwszą osobą zobligowaną się przywitać jest ta, która schodzi w dół, wraca z góry. Wychodzi się z założenia, że ma ona niejako “łatwiej”. Jest ona również tak jakby “na miejscu” i wita nas jako tych, którzy weszli na szlak później.

A napotkanej osobie lepiej powiedzieć “Cześć” czy “Dzień dobry”? Pytanie jest bardzo dobre, przeważnie stosuję się tu zwykłe zasady dobrego wychowania. Do osób w tym samym wieku co my mówimy “Cześć” a do osób starszych “Dzień dobry”. Po kilku wycieczkach zauważycie, że często ta granica zanika i turyści traktują się jak “równi sobie”. Góry to miejsce, które jednoczy ludzi jak żadne inne. Spotkacie się też czasem z turystami, którzy pozdrowią was gromkim “Szczęść Boże” jak również i takich, którzy kompletnie was zignorują i nie powiedzą nic.

Czy dalej powinniśmy mówić sobie “Cześć”?

Wraz ze wzrostem popularności turystyki w naszym kraju, coraz częściej można spotkać osoby, które po prostu nie odpowiedzą na wasze pozdrowienie. Dzieję się tak szczególnie w niższych partiach górskich, gdzie napotkani turyści są wręcz zszokowani, że ktoś powiedział im “Cześć” lub “Dzień dobry”. Raz nawet za plecami usłyszeliśmy ciche “O co im chodziło?”. Wynika to prawdopodobnie z tego, że turystyka jest teraz w modzie a górskie wędrówki traktowane są jako inna forma aktywności fizycznej na równi z jazdą na rowerze, siłownią czy fitnessem. No a przecież na siłowni nie mówimy obcym “Cześć” i wolimy pozostać anonimowi. Na szlakach pojawia się więc coraz większa liczba osób, które nie znają tego wspaniałego zwyczaju, lub po prostu nie mają ochoty się z nimi zapoznawać.

Osobiście uważamy że tradycja ta powinna być jak najbardziej kultywowana i propagowana. Im więcej uprzejmości na szlaku, tym bardziej przyjemna będzie nasza wędrówka.

Czego nigdy nie powinniśmy robić w górach

Nie powinniśmy chodzić po górach nocą

Noc to czas, w którym wiele zwierząt żyjących w górach wychodzi na żer. Dlatego też prawdopodobieństwo napotkania na szlaku groźnego zwierzęcia mocno się zwiększa. Często bywa również tak, że turyści źle przeliczają czas potrzebny na pokonanie zaplanowanej trasy i 3/4 trasy zapada całkowita ciemność. Latarek czy tym bardziej lampek czołowych ze sobą niestety nie zabrali. Pół biedy jak telefon ma jeszcze trochę prądu w baterii to można przyświecić sobie latarką z telefonu, horzej jak bateria w telefonie jest już na wyczerpaniu.

Dochodzi wtedy do wielu zbłądzeń, zaginięć czy wypadków. W nocy o wiele trudniej porusza się w trudnym terenie górskim, więc o skręcenie czy złamanie nogi nie jest trudno. Źle przygotowani turyści wraz z nadejściem zmroku tracą też orientację w terenie (wynika to z braku wcześniejszego planowania) i albo nie wiedzą, w którą stronę ruszyć dalej, albo wchodzą w trudny teren górski lub w drastycznych przypadkach spadają nawet w przepaść. Gdy na szlaku zapadnie noc i nie jesteście przygotowani na wędrowanie po górach po zmroku to pozostaje już tylko wezwać GOPR czy TOPR i czekać w miejscu na pomoc.

Należy pamiętać aby ze szlaków zejść przed zapadnięciem zmroku.

Nie wolno rzucać kamieniami

Jeden rzucony kamień może sprowadzić lawinę. Rzucony kamień może również trafić w głowę przypadkową osobę wędrującą niżej. Podczas naszych wędrówek natknęliśmy się autentycznie na sytuację, kiedy rzucony przez kogoś kamień trafił inną osobę w głowę. Osoba ta poruszała się bez kasku co skończyło się dość poważnym urazem głowy i transportem do szpitala. W przypadku narażenia kogoś innego na niebezpieczeństwo to rzucający odpowiada karnie za wyrządzone szkody lub uszczerbek na zdrowiu.

Nie wolno pozostawiać towarzysza, którego opuszczą siły lub gdy ulegnie wypadkowi

Wychodząc na szlak w grupie niejako odpowiadamy za siebie wzajemnie. Jest to też oczywiście uregulowane prawnie. Zgodnie z art. 162 KK za nieudzielenie pierwszej pomocy osobie potrzebującej takiej pomocy grozi nam do 3 lat więzienia. Jeżeli na szlaku dzieje się coś złego z drugą osobą, należy pozostać z nią na miejscu, wezwać odpowiednie służby ratownicze i udzielić niezbędnej pierwszej pomocy. Zasada ta stosuje się również w wypadku napotkania na szlaku obcych nam osób, które potrzebują pomocy. Pomagajmy sobie nawzajem.

Nie traktuj schroniska górskiego jak knajpy czy hotelu niskiej kategorii

Jeżeli przemierzacie szlaki od lat, na pewno spotkaliście w schronisku tzw. “pseudo turystów”, którzy zachowywali się jakby byli w jakiejś “spelunie” a nie w schronisku.

Schroniska górskie posiadają swoją niepowtarzalną atmosferę i z reguły powinny ułatwiać nawiązywanie koleżeńskich kontaktów. Aby utrzymać tą atmosferę, którą będziemy mogli wspominać po latach powinniśmy stosować się do obowiązujących przepisów i włączyć w koleżeńską rozmowę. Zamiast hałasować i “bawić się” w schronisku porozmawiajmy z napotkanymi tam ludźmi, zapytajmy ich o cel wędrówki, podzielmy się swoimi doświadczeniami i wrażeniami. Możemy wtedy wiele się nauczyć i lepiej poznać góry, po których wędrujemy.

Nie pij alkoholu i nie pal papierosów

Alkoholu w górach w ogóle pić nie należy. Paradoks jest taki że w górach piwo bardzo łatwo można kupić praktycznie wszędzie. W schroniskach półki często uginają się od różnorakich trunków.

Problemem ogólnie nie jest sam alkohol ale brak umiaru w jego spożywaniu. Każdy (dorosły!) wie jak dobrze smakuje piwo w schronisku po kilkugodzinnej wędrówce po górach. Warto jednak pamiętać o tym że alkohol mocno odwadnia organizm, bo zmusza nerki do zwiększonej pracy aby odfiltrować dodatkowe toksyny. Alkohol wychładza też ciało poprzez rozszerzone naczynia krwionośne, co zwłaszcza w zimie może mieć poważne konsekwencje. W połączeniu z dużym wysiłkiem picie alkoholu stwarza również ryzyko niedocukrzenia organizmu czyli hipoglikemii. Alkohol ma też duży wpływ na motorykę oraz koordynację wzrokowo ruchową co może poważnie zagrażać bezpieczeństwu waszemu i innych. Jedno piwo wypite w schronisku na zakończenie dnia nie stanowi problemu. Wypicie kilku jest już problemem nie tylko dla pijącego, ale też dla jego otoczenia. Jest to jednak szerszy temat na osobny artykuł.

Odnośnie palenia papierosów – nałóg tytoniowy to straszna choroba. Sami kiedyś paliliśmy więc wiemy z czym mierzy się palacz, który czuje że musi zapalić papierosa. W górach palenie papierosów jest ogólnie zabronione. Na szlak wyruszamy aby cieszyć się przyrodą i świeżym powietrzem. Ile razy spotkaliście na szlaku osobę, która paliła papierosa podczas marszu a cały wydmuchiwany dym leciał na was? Jeżeli czujecie potrzebę zapalenia papierosa na górskim szlaku – odejdźcie jak najdalej od innych aby nie przeszkadzać im i nie psuć świeżego powietrza dymem papierosowym.

Nie śmieć!

Jednym z największych negatywnych skutków masowej i niekulturalnej turystyki jest rosnący z każdym rokiem problem zaśmiecania szlaków, miejsc biwakowania oraz okolic schronisk.

Podczas wędrówki po szlakach turystycznych powinniśmy przestrzegać podstawowej zasady: “Co przyniosłeś zabierasz ze sobą”. Sprzątnąć po sobie to nasz obowiązek, a posprzątać po innych żaden wstyd. Jest to przejaw dojrzałości i odpowiedzialności wobec przyrody. Pozostawianie śmieci niszczy przyrodę, naraża też zdrowie dzikich zwierząt oraz innych turystów. Pozostawione resztki jedzenia czy plastikowe opakowania po żywności mogą przyciągnąć na szlak na przykład niedźwiedzia.

Śmiecenie jest ogromnym problemem na polskich szlakach turystycznych. Jeżeli widzicie jak ktoś śmieci, warto zwrócić mu uwagę. Jeżeli robi to dalej należy zawiadomić o tym Straż Parku. Nie tolerujmy niszczenia przyrody.

Na zakończenie

Jeżeli i wy zetknęliście się z podobnymi sytuacjami podczas waszych górskich wypraw lub chcecie podzielić się z nami waszymi przemyśleniami, uwagami lub doświadczeniami, to zachęcamy was do zostawienia komentarza pod tym artykułem!

Wspólnie dbajmy o nasze turystyczne tradycje oraz starajmy się przestrzegać zasad dobrego wychowania aby nasze wędrówki stały się jeszcze wspanialsze.


Chcecie być na bieżąco z naszymi artykułami? Zapraszamy was do polubienia naszej witryny na Facebooku. Jesteśmy również dostępni na Instagramie oraz Twitterze.

Jeżeli spodobał się wam nasz artykuł, zachęcamy was do komentowania i dzielenia się naszym artykułem z waszymi znajomymi.

Zapraszamy was również do naszej grupy na Facebooku, gdzie możecie dzielić się swoimi wrażeniami i zdjęciami z waszych górskich wypraw (link do grupy – kliknij).


Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.