Listopad w Załęczańskim Parku Krajobrazowym – 5 pomysłów na późnojesienny weekendowy wyjazd
Listopad to dobry moment, żeby zobaczyć Załęczański Park Krajobrazowy takim, jakiego nie zna większość letnich turystów. Gdy drzewa tracą liście, nad Wielkim Łukiem Warty odsłaniają się wapienne skały i zakola rzeki, a szlaki są niemal puste. Wieczory są długie i chłodne, więc to także czas na ognisko, saunę i pierwsze morsowanie. Park leży na pograniczu województw łódzkiego, śląskiego i opolskiego, około 20–30 minut samochodem od Wielunia. Dobrą bazą na taki wyjazd jest Resort Stara Wieś w Załęczu Małym, położony w samym środku parku, w sosnowym lesie nad Wartą, z całorocznymi domkami, sauną i miejscem na ognisko. Oto pięć pomysłów na listopadowy weekend w okolicy.
1. Spacer na Górę Świętej Genowefy
Góra Świętej Genowefy to wapienny ostaniec nad doliną Warty, najdalej na północ wysunięta skała Jury Wieluńskiej. Z Bobrownik prowadzi na nią około 2-kilometrowa ścieżka przez las, łagodna także dla dzieci i seniorów. Z góry widać dolinę rzeki, a gdy na drzewach nie ma liści, skalne zbocza i zakola Warty są widoczne lepiej niż latem.
Razem z Górą Wapiennik po drugiej stronie Warty skała tworzy naturalną bramę Działoszyńskiego Przełomu Warty. Warto zabrać termos z herbatą i zaplanować na miejscu dłuższy postój.
2. Granatowe Źródła i rezerwat „Węże”
Granatowe Źródła to pulsujące źródła krasowe, jedyne takie na Jurze Polskiej. Nazwa pochodzi od koloru krystalicznie czystej wody, który widać nawet w pochmurny dzień. To dobry cel na krótki spacer, gdy listopadowe popołudnie szybko się kończy.
Około 2 km od Bobrownik leży rezerwat „Węże” na Górze Zelce, wapiennym wzgórzu z jaskiniami. Rezerwat jest objęty ochroną, więc trzeba trzymać się wyznaczonych ścieżek. W zamian można zobaczyć jeden z najciekawszych fragmentów jurajskiego krajobrazu w regionie łódzkim.
3. Tropem bobrów nad Wartą
W dolinie Warty żyją bobry, wydry i zimorodki. Późną jesienią, gdy brzegi nie są zarośnięte, łatwiej wypatrzyć ślady ich obecności: drzewa nadgryzione przez bobry, ścieżki wydeptane przy wodzie, a po pierwszym śniegu także tropy. Dla dzieci to świetna zabawa w leśnych detektywów.
Najlepiej wybrać się nad rzekę rano, gdy nad wodą unosi się mgła i jest najciszej. Spokojny szlak wzdłuż Warty zaczyna się między innymi przy Resorcie Stara Wieś. Trzeba tylko pamiętać o ciepłych, nieprzemakalnych butach, bo listopadowe brzegi bywają błotniste.
4. Dzień w Wieluniu
Jeśli pogoda się popsuje, warto pojechać do Wielunia. Symbolem miasta jest gotycka Brama Krakowska, a wzdłuż ulicy Podwale zachowały się fragmenty średniowiecznych murów obronnych. Muzeum Ziemi Wieluńskiej mieści się w dawnym klasztorze Bernardynek i opowiada historię regionu. Godziny otwarcia warto sprawdzić przed wyjazdem.
5. Ognisko, sauna i pierwsze morsowanie
Listopadowe wieczory nad Wartą są chłodne, ale to właśnie wtedy najlepiej smakuje ognisko pod gwiazdami. Po całym dniu na szlaku dobrze robi też sauna. W Resorcie Stara Wieś sucha sauna stoi w drewnianym domku z widokiem na Wartę, a ognisko można rozpalić przez cały rok.
Listopad to także początek sezonu morsów, a rzeka z sauną tuż obok to dobre miejsce na pierwsze wejście do zimnej wody. Lekarze radzą, by nigdy nie morsować w pojedynkę, rozgrzać się przed wejściem i za pierwszym razem nie zostawać w wodzie dłużej niż kilka minut. Osoby z chorobami serca i układu krążenia powinny wcześniej porozmawiać z lekarzem.
Gdzie nocować w Załęczańskim Parku?
Najwygodniej zatrzymać się w samym parku, żeby rano wyjść na szlak bez dojazdów. Resort Stara Wieś w Załęczu Małym ma przez cały rok otwarte apartamenty z kominkiem, domki mobilne i przyczepy kempingowe, każde z kuchnią. Do Warty jest stąd kilka minut spacerem, a na miejscu czekają sauna, grota solna i miejsce na ognisko z drewnem.
Jak dojechać?
Załęczański Park Krajobrazowy leży około 20–30 minut samochodem od Wielunia. Z Łodzi i Katowic dojazd zajmuje mniej niż 2 godziny, z Częstochowy i Opola jeszcze krócej. To wystarczająco blisko, żeby wyjechać w piątek po pracy i mieć przed sobą cały listopadowy weekend.


