morskie oko
Polecane szlaki,  Tatry,  Warto zwiedzić

Morskie Oko – najpopularniejsze miejsce w polskich Tatrach. Opis szlaku, atrakcje turystyczne, wycieczka nad Morskie Oko.

Jeżeli jest jeszcze ktoś kto nie słyszał o Morskim Okunajwiększej atrakcji turystycznej w polskich Tatrach i czyta ten artykuł to bardzo cieszymy się, że zostaliśmy obdarzeni zaufaniem i to właśnie nam przypadnie zaszczyt uchylenia rąbka tajemnicy na temat tego fantastycznego miejsca. Osoby pierwszy raz wybierające się w Tatry właśnie to miejsce wybierają jako cel swojej pierwszej wycieczki i jest to jak najbardziej słuszny wybór. Morskie Oko od wielu lat jest uznawane za symbol Tatr. Jest to miejsce, w którym tafla majestatycznego górskiego jeziora styka się z ostrymi graniami i szczytami gór tworząc cudowny wysokogórski krajobraz. Naszym zdaniem każdy amator górskich wędrówek powinien zobaczyć Morskie Oko na własne oczy przynajmniej raz w życiu. Przyciągnęliśmy trochę waszą uwagę? No to zaczynamy!

Trochę o Morskim Oku

Morskie Oko to największe jezioro w Tatrach leżące w Dolinie Rybiego Potoku u stóp Mięguszowieckich Szczytów na wysokości 1395 m. n.p.m. Jest to jezioro polodowcowe, zamknięte wałem moreny czołowej. Morena to materiał skalny, który był transportowany przez lodowiec. Wał ten sprawia, że idąc Doliną Rybiego Potoku nie widzi się Morskiego Oka od razu, a dopiero po wejściu na wzniesienie. Od strony południowej przy brzegach Morskiego Oka piętrzą się masywne stożki piargowe nazywane Wielkim Piargiem. Woda w Morskim Oku ma barwę zielonkawą a brzegi pokryte są odłamkami skalnymi. Dno jeziora zasłane jest przy brzegach głazami, w głębszych partiach żwirem i piaskiem. Poniżej głębokości około 40 metrów leży warstwa ciemnego mułu składająca się ze szczątków roślinnych i zwierzęcych. Morskie Oko zamarza zazwyczaj w listopadzie i taje (roztapia się) około maja, nie jest to jednak reguła i okres zamarzania różni się w poszczególnych latach.

Morskie Oko nazywane było dawniej Rybim Jeziorem lub Rybim Stawem, gdyż jest to jedno z nielicznych naturalnie zarybionych tatrzańskich jezior. Jezioro zasilane jest dwoma stałymi potokami: Czarnostawiańskim Potokiem, który spływa Czartonstawiańską Silkawą z Czarnego Stawu pod Rysami oraz Mnichowym Potokiem, który spływa Dwoistą Siklawą.

Historia Morskiego Oka

Pierwsze wzmianki historyczne na temat Morskiego Oka pochodzą z 1575 roku. W swoich dziejach tereny te wraz z Morskim Okiem przechodziły we własność różnych osobistości. W 1637 roku pastwiska przy Morskim Oku zostały nadane Władysławowi Nowobilskiemu przez króla Władysława IV. W 1824 roku Morskie Oko stało się prywatną własnością Emanuela Homolacs, który zakupił dobra zakopiańskie wraz z Doliną Rybiego Potoku od władz austriackich.

Tereny te na przełomie XIX i XX wieku były przedmiotem sporu między Galicją a Węgrami. Węgierski książe Christian Hohenlohe uzurpował sobie prawo do terenów Morskiego Oka, opierając się na sfałszowanych mapach i niedokładnych dokumentach. Spór ciągnął się przez kilkadziesiąt lat i wreszcie zakończył się wyrokiem sądu polubownego w Grazu, przed którym interesy Galicji i hrabiego Zamoyskiego, reprezentował Oswald Balzer. Sąd w 1902 r. przyznał Galicji prawa do spornego terytorium.

W roku 1933 r. jezioro stało się własnością państwa polskiego.

Pierwsi turyści odwiedzali Morskie Oko już na początku XIX wieku. Wtedy również powstało pierwsze schronisko na Morskim Oku, które wybudowano w 1836 roku. Niestety spłonęło ono w 1865 roku. Potem zostało ono odbudowane i spłonęło ponownie aż w końcu pozostały stary budynek wozowni przejął rolę schroniska. Obecnie tzw. Stare Schronisko (była wozownia) jest najstarszym istniejącym schroniskiem w Tatrach Polskich. Aby ułatwić dojazd w 1902 roku ukończono budowę drogi z Zakopanego do Morskiego Oka, którą nazwano Drogą Oswalda Balzera.

Z Morskim Okiem wiąże się też wiele góralskich podań i legend. Według jednej z nich nazwa „bezdennego” jeziora w Dolinie Rybiego Potoku wzięła się stąd, że ma ono jakoby podziemne połączenie z Adriatykiem. Dowodem na to było rzekomo wyłowienie z jego wód butelki i szkatułki z kosztownościami, które razem ze statkiem poszły na dno morza.

Trasy prowadzące nad Morskie Oko

Na wycieczkę nad Morskie Oko polecamy dwie trasy, które zagwarantują wam niezapomniane przeżycia i najlepsze widoki:

Droga Oswalda Balzera nad Morskie Oko

Kolor szlakuszlak czerwony
Punkt startowyPalenica Białczańska
Odległość do celu7,7 km.
Długość całej trasy15,4 km.
Czas przejściaok. 4,5 godziny
Stopień trudnościŁatwy
Punkty GOT20

Najpopularniejsza trasa nad Morskie Oko z Palenicy Białczańskiej Drogą Oswalda Balzera.

Gdy ktoś wspomina wycieczkę na Morskie Oko to najprawdopodobniej ma na myśli właśnie tą trasę. Szlakiem tym corocznie wędrują dziesiątki tysięcy turystów. Na tej trasie szlak wiedzie asfaltową drogą aż do samego Morskiego Oka.

Szlak nad Morskie Oko oceniamy jako łatwy. Dlaczego nie bardzo łatwy? Dlatego że naszym zdaniem wędrowanie po asfaltowej nawierzchni nie należy do przyjemnych a podczas upałów jest wyjątkowo męczące. Zwłaszcza w okresie letnim brak cienia na szlaku daje się mocno we znaki, a temperatura asfaltu jest naprawdę wysoka.

Na tej trasie kursują również “Fiakrzy” czyli konne zaprzęgi. Za opłatą zamiast wchodzić na Morskie Oko możecie takim zaprzęgiem dojechać aż pod samo Schronisko PTTK Morskie Oko.

Trasa przez Dolinę Roztoki

Kolor szlakuszlak czerwonyszlak niebieski
Punkt startowyPalenica Białczańska
Odległość do celu12,3 km.
Długość całej trasy20,1 km.
Czas przejściaok. 7 godzin
Stopień trudnościŚredni
Punkty GOT28

Trasa z Palenicy Białczańskiej przez Dolinę Roztoki i Dolinę Pięciu Stawów Polskich.

Alternatywa dla mocno zatłoczonej Drogi Oswalda Balzera. Na tej trasie możecie cieszyć się spokojną wędrówką, gdyż ruch na tym szlaku jest dużo mniejszy. Na wysokości Wodogrzmotów Mickiewicza odbijcie na zielony szlak do Doliny Roztoki i wędrujecie nim aż do Schroniska PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Dzięki tej małej zmianie i dołożeniu kilku dodatkowych kilometrów do trasy waszej wędrówki będziecie mogli podczas jednej wycieczki zobaczyć piękną Dolinę Pięciu Stawów Polskich oraz Morskie Oko.

Dolina Pięciu Stawów Polskich z Morskim Okiem połączona jest niebieskim szlakiem. Z tego szlaku rozpościerają się wspaniałe widoki.

Polecamy ten szlak dla osób z trochę lepszym przygotowaniem kondycyjnym. Trasa jest dłuższa a podejście miejscami bardziej strome. Technicznie szlak jest łatwy do pokonania, miejscami jest jednak dość wąski. Jeżeli uważacie że jesteście w stanie przejść około 20 km w górach to polecamy właśnie tą trasę.

Szlak jest zamykany w okresie zimowym!

Wycieczka na Morskie Oko

W Zakopanem spędzaliśmy już niejeden urlop, a na Morskie Oko wybraliśmy się podczas naszych pierwszych wspólnych wakacji. Czekaliśmy na dobrą pogodę i wraz z pierwszymi promieniami słońca z samego rana ruszyliśmy w podróż do Palenicy Białczańskiej aby znaleźć wolne miejsce parkingowe. Wtedy dobrze zrobiliśmy że wyruszyliśmy skoro świt, teraz sytuacja na parkingach jest całkowicie inna… ale po kolei!

Początek wycieczki – parking w Palenicy Białczańskiej

Droga z Zakopanego zajmuje około 30-40 minut w zależności od wybranej trasy i oczywiście natężenia ruchu. Nad Morskie Oko najlepiej wybrać się jak najwcześniej właśnie z uwagi na ogromne zainteresowanie turystów i tworzące się ogromne korki przed parkingami. My wyruszyliśmy o godzinie 6:30 rano a i tak staliśmy w korku przed Łysą Polaną przez około 30 minut. Im później wyruszycie, tym dłużej przyjdzie wam stać w korkach.

W czasie gdy my wybieraliśmy się nad Morskie Oko na parkingach obowiązywała zasada: “Kto pierwszy ten lepszy”. Kto dojechał wcześniej, ten znalazł lepsze miejsce parkingowe bliżej wejścia do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Zostało to uregulowane w lipcu 2020 roku. Wprowadzono zasadę iż wszyscy turyści chcący pozostawić auto na parkingach muszą dokonać wcześniejszej rezerwacji miejsca na stronie tpn.pl! Bez tej rezerwacji nie będziecie mogli pozostawić samochodu na parkingu!

Obecnie dla turystów dostępne są dwa parkingi – w Palenicy Białczańskiej oraz na Łysej Polanie. Na oba obowiązuje ta sama zasada wcześniejszej rezerwacji miejsca parkingowego! Koszt biletu to 30 zł. Parkowanie na drodze dojazdowej między parkingami to na obecną chwilę proszenie się o odholowanie waszego samochodu. Zakopiańska Policja bardzo skrupulatnie podchodzi do zadania dlatego nie radzimy wam pozostawiać pojazdu poza wyznaczonymi parkingami. Rezerwacji miejsca parkingowego możecie dokonać dzień wcześniej na tej stronie: https://tpn.pl/zwiedzaj/e-bilety.

Poniżej zamieszczamy mapy z zaznaczonymi parkingami.

Nad Morskie Oko możecie również dotrzeć z pomocą regionalnej komunikacji zbiorowej. Prywatne busy zabierają turystów z rejonu Dworca PKS/PKP w Zakopanem. Tak jak wspomnieliśmy, my wybraliśmy się jeszcze przed wprowadzeniem tych zasad i udało nam się znaleźć miejsce parkingowe na Łysej Polanie. Stamtąd rozpoczęliśmy naszą wędrówkę nad Morskie Oko. Jeżeli macie ochotę to zachęcamy do przejścia przez most nad Białką i odwiedzenie słowackiego sklepu na Łysej Polanie.

Od Łysej Polany do wejścia do Tatrzańskiego Parku Narodowego jest około 1,5 km. Na samym początku wędrówki byliśmy podekscytowani i pełni energii. Nie mogliśmy się już doczekać aż wejdziemy do parku i ruszymy szlakiem do Morskiego Oka.

Ceny biletów i pierwsze kroki na szlaku

Wstęp do Tatrzańskiego Parku Narodowego jest płatny. Obecnie ceny biletów kształtują się na poziomie:

  • Bilet ulgowy – 3,50 zł
  • Bilet normalny – 7,00 zł
  • Bilet wstępu 7 dniowy ulgowy – 17,50 zł
  • Bilet wstępu 7 dniowy normalny – 35,00 zł

Bilety możecie zakupić na miejscu w kasach TPN lub przez internet (mogą być na telefonie w pliku .pdf) na stronie: https://tpn.pl/zwiedzaj/e-bilety.

Polecamy zakupić bilety przez Internet, omijacie wtedy całą kolejkę do kas, a uwierzcie nam w sezonie letnim kolejki są naprawdę długie! Po okazaniu biletów weszliśmy wreszcie na szlak i ruszyliśmy asfaltem w stronę Morskiego Oka. Przy wejściu znajduje się również postój zaprzęgów konnych i to tam “fiakrzy” zapraszają turystów na przejażdżkę. Nie będziemy tu roztrząsać słuszności istnienia zaprzęgów konnych kursujących na Morskie Oko. Każdy wędruje tak, jak mu pasuje. Jest to jedna z atrakcji turystycznych na Morskim Oku i każdy korzysta z niej według swojego uznania (zaprzęgi konne na Morskim Oku od lat wzbudzają duże emocje w mediach). My postanowiliśmy całą trasę pokonać pieszo.

Pierwszy etap wycieczki to wędrówka przez Dolinę Białki. Jest to największa spośród tatrzańskich dolin walnych czyli dolin biegnących od grani głównej aż do podnóża gór. Przez dolinę przepływa potok Białka. Wędrowanie tym odcinkiem o poranku nie jest męczące, nam udało się go pokonać w miarę krótkim czasie.

Przejście tego odcinka zajęło nam około 45 minut, nie spieszyliśmy się i cieszyliśmy się pięknem otaczającej nas natury. Ruch na szlaku wzmagał się z każdym pokonanym kilometrem i w końcu wędrowaliśmy w dość sporym tłumie. W pewnym momencie na szlaku było już tak gęsto że mieliśmy ochotę zejść gdzieś w bok i odpocząć od tłumów. Taka okazja nadarzyła się gdy dotarliśmy do pierwszego punktu, na którym zaplanowaliśmy dłuższy postój a mianowicie do “Wodogrzmotów Mickiewicza”.

Wodogrzmoty Mickiewicza i Roztoka

Wodogrzmoty Mickiewicza to wodospady w Tatrach Wysokich utworzone z trzech większych i kilku mniejszych kaskad na potoku Roztoka wypływającym z Pięciu Stawów Polskich. Jest to piękny wodospad, przy którym turyści uwielbiają robić sobie mnóstwo zdjęć. Wodospadom tym nadano nazwę “Wodogrzmoty Mickiewicza” dla upamiętnienia sprowadzenia do Polski prochów Adama Mickiewicza w 1891 roku.

Tuż obok wodospadów znajduje się Polana przy Wodogrzmotach Mickiewicza, gdzie turyści mogą odpocząć oraz skorzystać z toalet (toi tojów). Podczas naszej wędrówki na polanie odpoczywało bardzo wielu turystów a mieliśmy ochotę na chwilkę odpoczynku w samotności. I tutaj na ratunek przyszedł zielony szlak prowadzący do Roztoki i Schroniska PTTK im. Wincentego Pola w Roztoce.

Zachęcamy was do zejścia tym szlakiem do Roztoki i odwiedzenie tego schroniska. Miejsce jest naprawdę piękne, a schronisko od lat chwali się wyśmienitą kuchnią. Wędrówka zielonym szlakiem do Roztoki zajmuje około 15 minut w jedną stronę ale naprawdę warto. Poniżej zamieszczamy mapę z zaznaczonym szlakiem do Roztoki oraz kilka zdjęć Schroniska PTTK im. Wincentego Pola w Roztoce.

Pierwsze schronisko turystyczne w Roztoce wybudowano w 1876 roku. Obecny budynek powstał w 1913 roku w wyniku przeniesienia starego schroniska w bardziej suche miejsce. Nowe schronisko zachowało cały swój urok sprzed lat. W Schronisku w Roztoce spędziliśmy około godziny ciesząc się panującą tam ciszą i spokojem. Na zewnątrz często wystawiane są leżaki i można korzystać z nich nieodpłatnie.

Żal nam było opuszczać Roztokę ale to nie ona była celem naszej wycieczki. Z nowymi siłami wróciliśmy na główny szlak i ruszyliśmy dalej w stronę Morskiego Oka. Słońce stało już wysoko a jako że był to sezon letni to o tej godzinie temperatura była już dość wysoka a wędrowanie po rozgrzanej asfaltowej drodze przestało być przyjemnym spacerem. Wszystkie niedogodności rekompensowały wspaniałe widoki na otaczające nas Tatry. Po drodze zrobiliśmy jeszcze jeden przystanek aby złapać drugi oddech i nabrać sił przed ostatnim odcinkiem szlaku. Polecamy na ten szlak zabrać ze sobą jakieś nakrycie głowy i dużo napojów. Koło południa żar w okresie letnim jest nie do zniesienia i zdarzają się przypadki omdleń na tej trasie. Na szczęście po drodze znajdziecie kilka przygotowanych dla turystów miejsc do odpoczynku.

Docieramy do Morskiego Oka

Ostatni odcinek Drogi Oswalda Balzera ciągnął się niemiłosiernie. Upał dawał się we znaki ale do celu było już niedaleko. Po krótkiej chwili nareszcie dotarliśmy na miejsce i naszym oczom ukazało się w całej okazałości wspaniałe Morskie Oko. Gdy dotarliśmy do Morskiego Oka, na miejscu zastaliśmy ogromne tłumy. Wiele osób skorzystało z oferty konnych zaprzęgów i dotarło do schroniska na długo przed nami. Gdy zajrzeliśmy za barierki oddzielające schronisko od Morskiego Oka, okazało się że nad brzegiem jeziora panował taki ścisk że nie było sensu pchać się na dół. Agata postanowiła wejść do Schroniska PTTK Morskie Oko: tutaj też były kolejki i musieliśmy odstać swoje ale w końcu udało nam się dotrzeć do lady, kupić coś do picia i wbić pieczątki do książeczek GOT.

Wszystkie trudy wędrówki po dotarciu nad Morskie Oka zostają wynagrodzone – widoki są po prostu wspaniałe. Zdjęcia nigdy nie oddadzą tego jak góry wyglądają w rzeczywistości. Naprawdę jest co podziwiać. Woda w Morskim Oku rzeczywiście ma kolor zielonkawy a będąc przy brzegu jeżeli dobrze się przyjrzeć to można dostrzec pływające w nim ryby. Zachęcamy do zejścia spod schroniska schodami na brzeg jeziora a zwłaszcza na wybranie się na spacer dookoła Morskiego Oka! Tak, możecie obejść Morskie Oko i zobaczyć je z zupełnie innej perspektywy ale o tym za chwilę.

Trasa wokół Morskiego Oka i nad Czarny Staw pod Rysami

Jeżeli po dotarciu do Morskiego Oka czujecie niedosyt górskich wędrówek i pragniecie czegoś więcej, to mamy dla was dwie propozycje na przedłużenie tej wycieczki. Jedną z nich jest wspomniany przed chwilą spacer wokół Morskiego Oka. Czerwony szlak biegnie przy samym brzegu jeziora i pozwala na łatwą i spokojną wędrówkę dookoła całego Morskiego Oka. Większość turystów po dotarciu w rejony Schroniska PTTK Morskie Oko kończy swoją podróż i nie idzie dalej a to błąd. Polecamy wybrać się na tą trasę jeżeli chcecie spędzić czas nad Morskim Okiem w bardziej kameralnej atmosferze. Obejście całego Morskiego Oka zajmie wam około godzinę i jest to dodatkowe 2,5 km drogi do przebycia. Polecamy bo naprawdę warto!

Poniżej zamieszczamy krótki filmik, na którym możecie zobaczyć drogę nad Czarny Staw i szlak wokół Morskiego Oka.

Drugą propozycją dodatkowej wycieczki jest wycieczka nad Czarny Staw Pod Rysami.

Będąc na Morskim Oku zdecydowaliśmy się na przejście dodatkowego odcinka do Czarnego Stawu pod Rysami i ze swojej strony wam również to polecamy. Ostrzegamy tylko że podejście jest strome a szlak wiedzie po skalnych stopniach i cała wspinaczka na Czarny Staw pod Rysami wymaga sporego wysiłku. Za to widoki ze szlaku są oszałamiające. Jeżeli czujecie się na siłach to zachęcamy do odbycia tej wycieczki, weźcie tylko pod uwagę że trzeba będzie jeszcze wrócić a przy wyjściu nad Czarny Staw pod Rysami cała odległość do pokonania wyniesie około 20 km.

Cała droga nad Czarny Staw pod Rysami z Morskiego Oka i powrót do Schroniska PTTK Morskie Oko to dodatkowe 3,5 km. i 2 godziny czasu.

Na poniższym filmiku możecie zobaczyć jak w rzeczywistości wygląda podchodzenie tym szlakiem:

Po dotarciu na górę ujrzycie wspaniały Czarny Staw pod Rysami. Miejsce to jest równie piękne jak Morskie Oko, dodatkowo wrażenie potęgują otaczające Czarny Staw piargi. Wokół Czarnego Stawu wiedzie szlak na Rysy i jeżeli planujecie wyprawę na Rysy od polskiej strony to wasza trasa na pewno będzie przebiegała właśnie tutaj.

Podsumowanie

Wycieczka nad Morskie Oko powinna być obowiązkowym punktem na mapie zwiedzania Tatr każdego turysty. Szlaki prowadzące do Morskiego Oka są łatwe, każdy może je pokonać bez większych problemów. W sezonie należy spodziewać się oczywiście wzmożonego ruchu turystycznego, gdyż jest to najbardziej popularne miejsce w całych Tatrach. Dodatkowo możliwe jest rozwinięcie wycieczki o dodatkowe atrakcje, takie jak wycieczka dookoła Morskiego Oka, czy wspinaczka na Czarny Staw pod Rysami.

My ze swojej strony polecamy wybrać się nad Morskie Oko od razu po przyjeździe do Zakopanego i nie odkładanie tej wycieczki na późniejszy termin. Pomimo że trasa wiedzie po asfaltowej drodze to pokonanie jej jest męczące, zwłaszcza podczas upałów. Wybierając się na Morskie Oko od razu będziecie mogli spokojnie zregenerować siły na dalsze górskie wyprawy. Morskie Oko to idealny cel wyprawy dla każdego turysty oraz świetna propozycja na wycieczkę dla rodzin z dziećmi. Jest też często wybierana przez zorganizowane grupy i wycieczki szkolne. Polecamy ją z całego serca!


Chcecie być na bieżąco z naszymi artykułami? Zapraszamy was do polubienia naszej witryny na Facebooku. Jesteśmy również dostępni na Instagramie oraz Twitterze.

Jeżeli spodobał się wam nasz artykuł, zachęcamy was do komentowania i dzielenia się naszym artykułem z waszymi znajomymi.

Zapraszamy was również do naszej grupy na Facebooku, gdzie możecie dzielić się swoimi wrażeniami i zdjęciami z waszych górskich wypraw (link do grupy – kliknij).


Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.