Giewont
Polecane szlaki,  Tatry

Giewont, wycieczka na Śpiącego Rycerza. Najbardziej popularny cel wycieczek w Tatrach Zachodnich. Opis szlaków, ciekawe miejsca, porady.

Trochę o Giewoncie

Giewont to masyw górski znajdujący się w Tatrach Zachodnich i wznoszący się na wysokość 1894 m. n.p.m. Najwyższym wierzchołkiem w masywie Giewontu jest Wielki Giewont, który jest jednocześnie najwyższym szczytem całych Tatr Zachodnich znajdujących się w całości na terenie Polski. Masyw Giewontu składa się z trzech części: Wielkiego Giewontu (1894 m. n.p.m.), Małego Giewontu (1739 m. n.p.m.) i Długiego Giewontu (1868 m. n.p.m.). Pomiędzy Małym a Wielkim Giewontem znajduje się Giewoncka Przełęcz, z której opada cieszący się złą sławą Żleb Kirkora. Zginęło w nim wielu turystów, którzy aby skrócić sobie drogę zboczyli ze szlaku. W masywie Giewontu można dojrzeć sylwetkę śpiącego rycerza. Legenda głosi że gdy Polska będzie w największym niebezpieczeństwie ów rycerz obudzi się i stanie do walki w obronie kraju. Masyw Giewontu leży w granicach Tatrzańskiego Parku Narodowego. Przebywanie na szczycie Giewontu podczas burzy jest bardzo niebezpieczne. Na Giewoncie dochodziło do wielu przypadków porażenia piorunem, w tym także śmiertelnych. W dniu 22 sierpnia 2019 podczas burzy pioruny uderzyły w kopułę szczytową Giewontu, śmiertelnie rażąc 4 osoby i raniąc ponad 100, 157 osób zostało hospitalizowanych. Był to najtragiczniejszy wypadek w historii zdobywania tej góry od 1937 roku, kiedy również zginęły 4 osoby.

Trasy wycieczkowe na Giewont

Na szczyt Giewontu prowadzą trzy najbardziej popularne szlaki turystyczne. Pierwszym i najbardziej uczęszczanym jest szlak niebieski z Kuźnic przez Kalatówki i Dolinę Kondratową. Drugim najpopularniejszym szlakiem jest czerwony szlak z Doliny Strążyskiej prowadzący przez Przełęcz na Grzybowcu. Trzecim, najmniej uczęszczanym, aczkolwiek nadal dość popularnym szlakiem jest żółty szlak z Gronika przez Dolinę Małej Łąki. W zależności od wybranego punktu startowego, trasa na szczyt Giewontu będzie stawiać przed wami inne wyzwania zarówno pod względem przygotowania kondycyjnego jak i turystycznego. Przybliżmy zatem najczęściej uczęszczane i najciekawsze trasy prowadzące na szczyt Giewontu:

Trasa z Kuźnic na szczyt Giewontu

Najłatwiejszy szlak na szczyt Giewontu przez Hotel Kalatówki i Halę Kondratową.

Trasa idealna dla początkujących turystów, którzy pragną po raz pierwszy zdobyć szczyt Giewontu. Na szlak wyruszamy z Kuźnic i wędrujemy w stronę Hotelu Kalatówki i dalej na Halę Kondratową do znajdującego się tam schroniska. Szlak ten nie powinien sprawić trudności nawet początkującym turystom, droga wznosi się do góry dość równomiernie. W okresie wakacyjnym spodziewajcie się na nim dużych tłumów. Powrót ze szczytu Giewontu realizujemy po własnych śladach z powrotem do Kuźnic. Bardziej szczegółowy opis tej trasy znajdziecie w dalszej części artykułu.

Kolor szlakuszlak niebieski
Punkt startowyKuźnice
Odległość do celuok. 6 km.
Długość całej trasyok. 12,1 km.
Czas przejściaokoło 6,5 godziny
Stopień trudnościDość łatwy
Punkty GOT23

Trasa przez Dolinę Strążyską

Trasa na Giewont przez Dolinę Strążyską i Przełęcz w Grzybowcu.

Druga bardzo ciekawa propozycja trasy wycieczkowej na szczyt Giewontu. Wędrówka rozpoczyna się w Dolinie Strążyskiej, gdzie wchodzimy na czerwony szlak i wędrujemy w stronę Przełęczy w Grzybowcu. Po dotarciu na Giewont wracamy po własnych śladach. Istnieje również alternatywa dla tej trasy. Możecie wyruszyć z Kuźnic niebieskim szlakiem przez Kalatówki i Halę Kondratową. Po zdobyciu Giewontu na Wyżni Kondrackiej Przełęczy wchodzicie na czerwony szlak i wycieczkę kończycie w Dolinie Strążyskiej. Z Doliny Strążyskiej do Kuźnic możecie wrócić wtedy busem lub wybrać się jeszcze na spacer Ścieżką Pod Reglami.

Kolor szlakuszlak czerwonyszlak niebieski
Punkt startowyDolina Strążyska
Odległość do celuok. 5,9 km.
Długość całej trasyok. 11,8 km.
Czas przejściaok. 6 godzin
Stopień trudnościŚredni
Punkty GOT24

Trasa z Kuźnic i powrót Ścieżką pod Reglami

Trasa na Giewont z Kuźnic przez Polanę Kalatówki i Halę Kondratową. Powrót Ścieżką nad Reglami do Kuźnic.

Trasa dla osób spragnionych długich górskich wędrówek. Jeżeli po zdobyciu Giewontu czujecie niedosyt i chcecie zdobyć kolejny szczyt podczas jednej wycieczki, to ta trasa jest właśnie dla was. Po zejściu z Giewontu i dojściu do Doliny Strążyskiej wchodzimy na czarny szlak, który prowadzi Ścieżką nad Reglami, na Sarnią Skałę i dalej przez Dolinę Białego aż do Skrzyżowania przy Kalatówkach. Stamtąd niebieskim szlakiem wrócicie do Kuźnic. Jest to najdłuższa trasa, której przejście zajmie ponad 8 godzin. Trasa idealna na górską wyrypę.

Kolor szlakuszlak niebieskiszlak czerwonyczarny
Punkt startowyKuźnice
Odległość do celuok. 6 km.
Długość całej trasyok. 15,3 km.
Czas przejściaok. 8 – 9 godzin
Stopień trudnościDość trudny
Punkty GOT32

Trasa z Gronika i powrót przez Przełęcz na Grzybowcu

Trasa na Giewont z Gronika przez Dolinę Małej Łąki, Mnicha Małołąckiego i Kondracką Przełęcz. Powrót przez Przełęcz na Grzybowcu.

Najmniej uczęszczana trasa na szczyt Giewontu. Prowadzi ona przez Dolinę Małej Łąki, Wielką Polanę Małołącką, na Kondracką Przełęcz i na szczyt. Trasę tę również polecamy początkującym turystom. Jest to jedna z najłatwiejszych dróg na szczyt Giewontu, szlak wznosi się równomiernie na całej trasie, dodatkowo będziecie mieli okazję podziwiać piękne widoki na Giewont z Polany Małołąckiej. Do Gronika możecie wrócić po swoich śladach tą samą trasą lub czerwonym szlakiem przez Przełęcz w Grzybowcu.

Kolor szlakuszlak żółty
Punkt startowyGronik
Odległość do celuok. 6 km.
Długość całej trasyok. 11,7 km.
Czas przejściaok. 6 – 7 godzin
Stopień trudnościDość łatwy
Punkty GOT21

Wycieczka na Giewont

Jeżeli zastanawiacie się, czy dacie radę wejść na Giewont to zachęcamy was do przeczytania dalszej części naszego artykułu. Opisaliśmy trasę z Kuźnic prowadzącą na szczyt Giewontu przez Hotel Górski Kalatówki i Halę Kondratową. Jest to jeden z najłatwiejszych szlaków na Giewont, który corocznie pokonują tysiące turystów. Omówimy również alternatywny szlak przez Przełęcz w Grzybowcu jako ciekawą alternatywę na zejście ze szczytu aby nie wracać tym samym szlakiem do Kuźnic. Zapraszamy!

Początek wycieczki, parking

Naszą wycieczkę na szczyt Śpiącego Rycerza rozpoczynamy w Kuźnicach przy stacji Polskich Kolei Linowych. Wjazd do Kuźnic samochodem jest zabroniony, na miejsce możecie dotrzeć busem lub na własnych nogach. Jeżeli po Zakopanym poruszacie się własnym samochodem to mamy dla was dwie propozycje parkingów znajdujących się w niewielkiej odległości od Kuźnic. Pierwszy parking znajduje się przy ul. Bronisława Czecha. Jest to parking płatny, opłatę uiszczacie w miejskim parkomacie, w weekendy postój jest darmowy. Jeżeli zdecydujecie się na zaparkowanie waszego samochodu właśnie tutaj, do Kuźnic możecie dojechać busem za około 4-5 zł. Drugi parking zlokalizowany jest przy ul. Mieczysława Karłowicza – cena 15 zł za cały dzień parkowania. Parkingi te są mocno oblegane, najlepiej szukać na nich miejsca wcześnie rano. Poniżej zamieszczamy mapki z zaznaczonymi parkingami:

Po dotarciu do Kuźnic pora wejść na właściwy szlak i rozpocząć wędrówkę na szczyt Giewontu. Tuż za stacją kolejki linowej znajduje się skrzyżowanie szlaków. W stronę Giewontu prowadzi niebieski szlak, który powiedzie was Drogą Brata Alberta aż na Polanę Kalatówki. Droga jest wybrukowana, wędruje się po niej bardzo łatwo, nikt nie powinien mieć żadnych trudności w jej pokonaniu. Dodatkową atrakcją do zwiedzania po drodze jest Pustelnia Brata Alberta znajdująca się na terenie Klasztoru sióstr Albertynek. Nie jest to jedyna atrakcja na tym szlaku, po drugiej stronie drogi natkniecie się na żółty szlak prowadzący na Śpiącą Górę, na której znajduje się Klasztor Braci Albertynów. Warto odbić na chwilę z głównego szlaku aby zwiedzić oba klasztory. Po zwiedzaniu klasztorów i pustelni ruszamy w dalszą drogę w stronę Polany Kalatówki.

Droga na Giewont
Droga na Giewont z Kuźnic
pustelnia brata alberta
pustelnia brata alberta

Wędrówka na Polanę Kalatówki cały czas będzie łatwa i przyjemna. Droga ta w sezonie wakacyjnym jest jednak bardzo zatłoczona. Wielu turystów wybiera się na spacer do Hotelu Górskiego Kalatówki i dalej na Giewont bądź do Doliny Kondratowej. Czas wędrówki na Halę Kondratową z Kuźnic to około 45 minut. Po drodze miniecie Skrzyżowanie przy Kalatówkach, gdzie niebieski szlak łączy się z czarnym szlakiem prowadzącym Ścieżką nad Reglami na Sarnią Skałę i do Doliny Strążyskiej. To właśnie tym szlakiem możecie wrócić do Kuźnic po zdobyciu Giewontu. Propozycję tej wycieczki znajdziecie wyżej pod tytułem Trasa z Kuźnic i powrót Ścieżką pod Reglami. Pierwszym punktem idealnym na odpoczynek na waszej trasie będzie Hotel Górski “Kalatówki” o którym przeczytacie w dalszej części wpisu.

Ścieżka pod Reglami
Hotel Górski Kalatówki

Polana Kalatówki i droga na Polanę Kondratową

Na Polanie Kalatówki znajduje się w pełni murowany Hotel Górski “Kalatówki”. Hotel ten został wybudowany przez Tatrzańskie Towarzystwo Narciarzy w 1938 roku. Hotel ma 86 miejsc noclegowym o wysokim standardzie. W hotelu znajduje się restauracja, dwie kawiarnie, siłownia, sauna oraz wypożyczalnia sprzętu narciarskiego. Przed hotelem oraz na terenie hotelu śmiało możecie odpocząć przed dalszą wędrówką. Wokół budynku znajduje się wiele ławek i stolików, przy których swobodnie możecie usiąść i zjeść drugie śniadanie. Polecamy wejść za budynek i spróbować znaleźć miejsce na ławeczce zlokalizowanej na małym pagórku. Na pewno nie pożałujecie, a dlaczego, o tym za chwilę. Na razie mamy dla was kilka zdjęć Hotelu Górskiego Kalatówki z zewnątrz jak i wewnątrz:

Hotel Górski Kalatówki
Wnętrze Hotelu Górskiego Kalatówki
Restauracja Hotel Górski Kalatówki

Z terenu hotelu rozpościera się wspaniały widok na całą Polanę Kalatówki. Przy dobrej pogodzie świetnie widać również kolej linową na Kasprowy Wierch oraz Myślenickie Turnie. Warto poszukać dobrego miejsca na odpoczynek ze świetnym widokiem na Polanę Kalatówki, przy okazji możecie zrobić kilka świetnych ujęć do waszego rodzinnego albumu. Z Polany Kalatówki na szczyt Giewontu wciąż pozostaje spory kawałek drogi do przejścia. Na Giewont z Kalatówek mamy prawie 3 godziny drogi, ale niech was to nie zmartwi, po drodze będzie jeszcze wiele okazji do odpoczynku. Z Kalatówek ruszamy dalej niebieskim szlakiem w stronę Hali Kondratowej, do której powinniście dotrzeć po około 45 minutach. Szlak poprowadzi was dość wąską ścieżką w las, na tym odcinku wznosi się on tylko nieznacznie i nie powinien sprawić nikomu żadnych większych problemów. Następny przystanek – Hala Kondratowa.

Polana Kalatówki

Polana Kondratowa i szlak na Giewont

Ścieżka prowadząca na Polanę Kondratową pozwala na komfortowy marsz i nie przysporzy wam żadnych trudności. Szlak z Kalatówek wprowadzi was między drzewa, które będą wam towarzyszyły aż do wejścia na Halę Kondratową. W połowie drogi żwirowa ścieżka, na którą wejdziecie za Polaną Kalatówki ustąpi ułożonym na ścieżce kamieniom, po których wędruje się w miarę komfortowo. Po około 45 minutach spokojnego marszu las zacznie się przerzedzać, a przed wami pojawi się kolejna polana – Hala Kondratowa. Moment wejścia na Halę Kondratową otworzy przed wami cudowne widoki na okalające ją szczyty, sama hala również wygląda zjawiskowo. Udało nam się uchwycić jej urok na jednym zdjęciu, którym chcemy się z wami podzielić:

szlak na halę kondratową
wejście na halę kondratową
Hala Kondratowa

Na polanie czeka na was małe za to przytulne Schronisko PTTK na Hali Kondratowej. Prawie zawsze zastaniecie tu tłumy turystów, którzy pragną napić się kubka gorącej herbaty z cytryną lub kupujących akurat pamiątki w schronisku. Warto zatrzymać się tutaj na kilka dłuższych chwil, zamówić parujący kubek herbaty czy kawy i racząc się ciepłym naparem podziwiać otaczające schronisko widoki. W tym schronisku znajduje się też ostatnia toaleta na szlaku na Giewont. Po odpoczynku w schronisku czas ruszyć w dalszą drogę niebieskim szlakiem. Na szczyt pozostaje nam 1 godzina i 45 minut wspinaczki ale o tym za chwilę, na razie zobaczmy kilka zdjęć zarówno z zewnątrz jak i z wnętrza Schroniska PTTK na Hali Kondratowej:

Schronisko PTTK na Hali Kondratowej
Schronisko PTTK na Hali Kondratowej
Wnętrze Schroniska PTTK na Hali Kondratowej

Z Hali Kondratowej ruszamy w stronę Kondrackiej Przełęczy. Ścieżkę, po której przyjdzie wam wędrować na szczyt tworzą ułożone obok siebie kamienie. Z uwagi że szlak ten jest bardzo mocno uczęszczany przez turystów wiele z tych kamieni jest już mocno wyślizganych. Warto więc zacząć zwracać szczególną uwagę na to gdzie stawiamy kroki, aby przypadkiem się nie poślizgnąć i nie doznać jakiegoś urazu. W miarę możliwości warto poruszać się odrobinę obok kamienistej ścieżki, wędruje się wtedy o wiele przyjemniej. Po chwili marszu ścieżka zacznie zakręcać i powoli zacznie wspinać się do góry. Na całej długości tego odcinka będziecie mieli wspaniały widok na całą Dolinę Kondratową oraz na szczyty Czerwonych Wierchów.

Podejście na Przełęcz Kondracką

Około 700 metrów od Hali Kondratowej ścieżka zacznie dość mocno wspinać się ku górze. Na odcinku ok. 1 kilometra będziecie musieli wejść 330 metrów w górę, więc będzie to dość męczące podejście. Szlak oczywiście nie biegnie po linii prostej tylko zakręca tworząc tzw. serpentyny. Podejście jest dość długie i żmudne, do tego wyczerpujące. Dla początkujących turystów będzie to swojego rodzaju małe wyzwanie przed podejściem na sam szczyt. Na szczęście po drodze na wysokości około 1580 metrów n.p.m. znajduje się źródełko wody pitnej, możecie śmiało czerpać z niego wodę – tak, przetestowaliśmy jakość wody na sobie i do tej pory żyjemy. Możecie śmiało czerpać z niego wodę do picia. Po dotarciu na Kondracką Przełęcz na szczyt Giewontu pozostanie wam jeszcze 40 minut drogi. Możecie śmiało odpocząć już w tym miejscu lub możecie również kontynuować wycieczkę w stronę szczytu i znajdującej się pod nim Wyżni Kondrackiej Przełęczy.

Wyżnia Kondracka Przełęcz znajduje się na wysokości 1765 m. n.p.m. i jest ostatnim miejscem na odpoczynek przed podejściem na szczyt Giewontu. Jest tam wystarczająco dużo miejsca, abyście mogli w miarę komfortowo wypocząć po trudach podejścia na Kondracką Przełęcz. Znajdziecie tam kilkanaście ławeczek, na których możecie zjeść posiłek i nabrać sił przed zdobywaniem szczytu. Na sam szczyt zaprowadzą was kamienne stopnie, które wyżej ustąpią miejsca pokruszonym skałom, po których wchodzi się mało komfortowo ale o tym za chwilę. O czym chcielibyśmy wspomnieć w tym momencie – jeżeli podczas podejścia na Giewont pogorszy się pogoda, lub co gorsza w waszym kierunku będzie przemieszczać się burza, to powinniście na tym etapie zrezygnować z dalszej wędrówki i rozpocząć zejście do Schroniska PTTK na Hali Kondratowej. Giewont z uwagi na to że jest najwyższym szczytem w okolicy, oraz z uwagi na zamontowany na jego szczycie metalowy krzyż jest punktem, w który bardzo często uderzają pioruny.

Burza w górach to bardzo niebezpieczne zjawisko a uderzenie pioruna w Giewont, gdy przebywacie na szczycie może skończyć się tragicznie. Zachęcamy was do zapoznania się z naszym wpisem na temat burzy w górach, który znajdziecie pod tym linkiem: https://gorskim-szlakiem.pl/burza-w-gorach/. Możecie zobaczyć tam uderzenie pioruna w szczyt Giewontu oraz skutki uderzenia takiego pioruna.

Ruch na szlaku prowadzącym na szczyt Giewontu zorganizowany jest na zasadzie ruchu jednokierunkowego. Wejście na szczyt odbywa się szlakiem odchodzącym w prawo. Zejście następuje z lewej strony Giewontu. Aby wejście na szczyt było łatwiejsze, dla turystów udostępniono sztuczne ułatwienia w postaci łańcuchów, które znacząco pomagają we wspinaczce na szczyt. Należy jednak zwrócić uwagę na istotny szczegół, jakim są bardzo śliskie skały na ścieżce zarówno podejścia na Giewont jak i zejścia na Wyżnie Kondracką Przełęcz. Skały są gładkie jak szkło, przez co nawet dobre górskie buty bardzo słabo trzymają się powierzchni, dlatego trzeba mocno trzymać się łańcuchów i krok po kroku pokonywać kolejne metry. Nie jest to łatwe w tłumie turystów, gdy każdy chce dotrzeć na szczyt jak najszybciej. Zalecamy maksimum ostrożności na tym odcinku. Jak wygląda samo podejście na szczyt możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach:

Szczyt Giewontu

Ostatnie metry podejścia na szczyt Giewontu są wyjątkowo niebezpieczne. Należy bardzo uważać aby się nie poślizgnąć – skały są tam wyjątkowo śliskie – i nie uderzyć się o skały. Kiedy pokonacie ostatnie metry, staniecie na szczycie Giewontu. Szlak wyprowadzi was na szczyt tuż obok metalowego krzyża. Jest tam dość miejsca, aby pomieściło się kilkanaście osób. Widoki ze szczytu Giewontu zapierają dech w piersiach. Od południowej strony będziecie mogli podziwiać fantastyczną panoramę Czerwonych Wierchów oraz Wielką Turnię. Od strony północnej przy dobrej pogodzie rozciąga się wspaniały widok na kilkadziesiąt kilometrów w głąb Polski. Wspaniale prezentuje się Dolina Strążyska oraz Dolina Białego. Widać całe Zakopane, Gubałówkę, praktycznie całe Pogórza Przedtatrzańskie a nawet Kotlinę Orawsko-Nowotarską. Jest to fantastyczne doznanie, które zapada w pamięć na długie lata.

Po zdobyciu szczytu Giewontu i nacieszeniu się pięknymi widokami przychodzi w końcu pora na powrót do domu. Tak jak już wspominaliśmy powyżej, zejście ze szczytu znajduje się po lewej stronie zbocza Giewontu. Tam również dla zwiększenia waszego bezpieczeństwa zamontowano łańcuchy, które pomogą wam pokonać trudniejsze odcinki. Tak jak na podejściu na szczyt, tak i na zejściu skały są równie mocno wyślizgane, zalecamy zachować maksimum ostrożności i mocno trzymać się łańcuchów. Niestety notorycznie zdarzają się sytuacje, gdy jakiś niecierpliwy turysta chce wyprzedzić wszystkich i przepycha się przez inne osoby. Pamiętajcie o zachowaniu zasad bezpieczeństwa na trudniejszych odcinkach szlaku. Jedna z takich zasad mówi, że na jednym fragmencie łańcuchów w jednej chwili powinna znajdować się jedna osoba. Pozwala to uniknąć szarpania łańcuchem przez inną osobę, co może doprowadzić do fatalnego w skutkach upadku z dużej wysokości. W górach pomagamy sobie nawzajem. Dobrą metodą na schodzenie jest tzw. “zjazd na tyłku”. Sprawdza się praktycznie w każdej sytuacji, więc jeżeli nie czujecie się pewnie na większej wysokości polecamy tą metodę do zejścia ze szczytu Giewontu.

Powrót przez Przełęcz w Grzybowcu

Zwykle turyści wybierający się na Giewont wracają tą samą drogą, która weszli na górę. Wspominaliśmy na początku tego artykułu o trasie przez Przełęcz w Grzybowcu i powrocie przez Dolinę Strążyską. Na zakończenie chcielibyśmy was zachęcić do skorzystania z czerwonego szlaku, który prowadzi z Wyżni Przełęczy Kondrackiej właśnie na Przełęcz w Grzybowcu i do Doliny Strążyskiej. Wydłuży to waszą wycieczkę o około 2 godziny ale za to będziecie mogli podziwiać Dolinę Małej Łąki oraz Giewont z zupełnie innej perspektywy. Jeżeli parkowaliście wasz samochód w okolicach Wielkiej Krokwi to po dojściu do Doliny Strążyskiej możecie wrócić pod Wielką Krokiew busem lub jeżeli zostanie wam jeszcze trochę sił w nogach, polecamy wrócić czarnym szlakiem, który prowadzi Ścieżką pod Reglami. Ścieżka pod Reglami to bardzo przyjemna i łatwa trasa, my wędrowaliśmy nią już wieczorem i zostaliśmy nagrodzeni pięknym zachodzącym słońcem nad Tatrami oraz wspaniałą panoramą Gubałówki. Polecamy!

Podsumowanie

Każdy kto wybiera się do Zakopanego lub w Tatry powinien przynajmniej raz wybrać się na Giewont. Jest to wycieczka idealna dla początkujących turystów, którzy szukają pomysłu na dłuższą i jednocześnie niezbyt wymagającą trasę. Istnieje wiele możliwości dobrania sobie trasy prowadzącej na Giewont, którą możecie dostosować do waszych potrzeb i kondycji. Podczas pokonywania trasy na Giewont będziecie mieli mnóstwo okazji aby wygodnie wypocząć, po drodze znajdują się dwa schroniska górskie. Giewont jest swojego rodzaju ikoną Tatr, więc plany jego zdobycia powinny znaleźć się w kalendarzu każdego szanującego się turysty. Weźcie pod uwagę że w sezonie wakacyjnym na szlaku na szczyt Giewontu prawie zawsze tworzą się długie kolejki chętnych. Dlatego też warto rozważyć przełożenie urlopu w miarę możliwości na nieco późniejszy termin, co pozwoli na bezproblemowe wejście na szczyt. My zdobyliśmy Giewont pod koniec września, tłumów nie było. Należy również pamiętać aby nie przebywać na szczycie Giewontu w trakcie burzy, gdyż jest to bardzo niebezpieczne. Samą wycieczkę polecamy i na pewno wybierzemy się jeszcze raz!


Chcecie być na bieżąco z naszymi artykułami? Zapraszamy was do polubienia naszej witryny na Facebooku. Jesteśmy również dostępni na Instagramie oraz Twitterze.

Jeżeli spodobał się wam nasz artykuł, zachęcamy was do komentowania i dzielenia się naszym artykułem z waszymi znajomymi.

Zapraszamy was również do naszej grupy na Facebooku, gdzie możecie dzielić się swoimi wrażeniami i zdjęciami z waszych górskich wypraw (link do grupy – kliknij).


Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.